W Świdrze się działo

W ostatnią niedzielę września na terenach Ogniska Świder odbył się, jak co roku, zapowiadany od tygodni, Piknik Rodzinny pod hasłem „A w Świdrze już jesień”. Obok innych uczestników rzucała się w oczy duża liczba motocyklistów-harleyowców i ich wspaniałe maszyny. Byli to członkowie Klubu „Zryw” z Otwocka którzy, zaprzyjaźnieni z Ogniskiem, od lat zjawiają się na tego typu imprrezach.

100_7590

Mnie natomiast bardzo zbudowała duża bo kilkunastoosobowa grupa Mamutów, którzy mimo związanych z wiekiem dolegliwościami a także odległością, przyjeżdżają z Warszawy, do naszego magicznego miejsca, gdzie można powspominać młodzieńcze lata i wakacje pod namiotami. Szczególnie ucieszyła mnie obecność 94-letniego dziś wychowanka „Dziadka” – Zygmunta Gasiuka. Sława „Dziadka” Lisieckiego i świdrowskich imprez zatacza coraz szersze kręgi bo na imprezie zjawiły się także dwie ekipy telewizyjne, z których jedna zawiezie swój reportaż aż na Haiti aby tamtejszym dzieciom pokazać jak to jest w odległej Polsce100_7584
Na zdjęci od lewej Tadeusz Krzosek, Elżbieta i Krzysztof „Cris” Szybińscy goście z Haiti, Andrzej Kamiński „Strachu”, Bogusław Homicki „Hakrawati” i Janusz Goliński, wychowawca ze Świdra. Pozostali dwaj panowie to Piotr Murawski i Grzegorz Kasperek – producenci filmów dokumentalnych dla TVP.

Ognisko Świder od kilku lat zmienia swój profil działania i w miejsce ubywających dzieci znalazł tu przystań Klub Seniora świdrowskich emerytów. Poniżej zdjęcie z ich występu z programem znanych sentymentalnych dawnych przebojów.

100_7587

Już mniej liczna niż emeryci grupka dzieci z Ogniska Świder także popisywała się na scenie dając występ w rytmie rap’u

100_7598

Nie zawiedli oczekiwań publiczności wychowankowie „Dziadka” Lisieckiego – Mamuty i także dali wyjątkowo udany występ śpiewając około dziesięciu piosenek. W tym występie znalazły się też solowe popisy naszego kolegi – Tadzia Kowalczyka, członka dwóch warszawskich chórów, który w tonacji tenorowej wykonał dwie pieśni.

100_7596

Z zapamiętanych stoisk należy wymienić loterię fantową z masą dziecięcych zabawek oraz 10. egzemplarzami książki „Ogniskowcy „Dziadka” Lisieckiego” przekazanymi gratisowo na tę loterię przez Autora – Bogusława Homickiego. Była też wystawa kur rasowych z hodowli świdroszczaka – Zbyszka Wilińskiego, strzelnica i inne atrakcje.

Poza tym jak zwykle – smażone na  grillu kiełbaski, grochóweczka i bigos a także kawa i słodkości miały duże wzięcie, zaspakajając podrażnione świeżym, leśnym powietrzem, nasze apetyty.

Do zobaczenia na następnej imprezie w Świdrze. I nie tylko w Świdrze, bo już w czwartek 3 października w obecnej, tymczasowej siedzibie T-twa „Przywrócić Dzieciństwo” w Warszawie przy ul. Nowolipie 22 róg Smoczej, wejście C odbędzie się imieninowe spotkanie Mamutów, na które w imieniu Antosia Świątkowskiego gorąco zapraszamy.